Preparaty do higieny intymnej
Data publikacji: 25.10.2016r.drukujdrukuj

Kategoria: To warto wiedzieć

Preparaty do higieny intymnej

O tym, że miejsca intymne wymagają szczególnej pielęgnacji wie każda kobieta, jednak wybór preparatów do tego przeznaczonych jest ogromny. Czy wszystkie są takie same, czy się czymś różnią? Czym się kierować wybierając płyny do higieny intymnej?

Czego szukać?

Kosmetyki do higieny intymnej popularność zyskały w ostatnich dekadach. Badania pokazały, że zwykłe mydło czy żel pod prysznic nie działają korzystnie na florę bakteryjną pochwy – kluczową kwestię jeśli mówimy o pielęgnacji tych miejsc. Ogromne znaczenie ma utrzymanie właściwego pH, co wspomagane jest przez kwas mlekowy. Ta substancja występuje w większość preparatów do higieny intymnej. To dzięki jej działaniu mamy duże szanse na uniknięcie wielu infekcji intymnych. Tradycyjne żele pod prysznic zaburzają naturalną florę bakteryjną pochwy, doprowadzając w konsekwencji do powstawania infekcji intymnych.

W preparatach do higieny intymnej mogą występować róznież inne składniki mające działanie łagodzące (szałwia, rumianek, kora dębu, nagietek, babka lancetowata, aloes) oraz ograniczające rozwój grzybów i mikroorganizmów.

Warto zauważyć, że preparaty do higieny intymnej to nie tylko płyny, choć te są najpopularniejsze. To także mydła, pianki, balsamy czy aerozole.

Czego unikać?

Jak niemal w każdym współczesnym produkcie kosmetycznym, tak również w kosmetykach do higieny intymnej, znajdują się substancje, które działają korzystnie, ale także mogą występować takie, których obecność jest niepożądana. Żyjemy w świecie, gdzie niemal niemożliwym dla zwykłego człowieka staje się przeanalizowanie składu kosmetyków, bez posiadania specjalistycznej wiedzy. Tymczasem producenci w gonitwie za zyskiem nie zawsze stawiają na pierwszym miejscu nasze zdrowie i choć często zapewniają o hipoalergicznym i łagodnym działaniu swoich produktów, to nie zawsze jest to prawdą. Jest kilka składników, których nazwy warto zapamiętać, by unikać ich w preparatach nie tylko do higieny intymnej.

Parabeny – tą nazwę większość z nas słyszało, ale czym właściwie one są? To konserwanty, a więc substancje mające na celu przedłużenie trwałości produktu. Niestety mają one szereg wad. Przede wszystkim działają kancerogennie, przenikając przez skórę i gromadząc się w organizmie. W wielu przypadkach mogą powodować uczulenia w postaci wysypki.

Kolejną substancją jakiej należy unikać jest SLS. To preparat, który powoduje silne wysuszenie skóry i pozbawia ją warstwy ochronnej. Gromadzi się on podobnie jak parabeny w organizmie. Jeśli znajduje się w płynie do higieny intymnej może prowadzić nawet do problemów z płodnością oraz mieć działanie kancerogenne.

Co wybrać?

Decydując się na wybór odpowiedniego płynu do higieny intymnej warto postawić na prostotę. Im krótszy skład, tym lepiej. Przede wszystkim dobry płyn powinien zawierać kwas mlekowy i naturalne substancje łagodzące i bakteriobójcze. Unikać należy tych kosmetyków, które w swoim składzie zawierają szkodliwe konserwanty. Jest to szczególnie istotne w przypadku kobiet w ciąży. W tym czasie warto zwracać szczególną uwagę na to, jakich płynów używamy, gdyż kosmetyki te mogą wpłynąć negatywnie także na dziecko. Łagodne, naturalne preparaty o krótkim składzie to jest to, czego powinnyśmy szukać.


Nasze marki: