Nowa piramida żywienia – drogowskaz dla każdego
Data publikacji: 31.05.2016r.drukujdrukuj

Kategoria: Nasz ekspert radzi

Nowa piramida żywienia – drogowskaz dla każdego

Czytelnicy „Apetytu na Zdrowie”, zainteresowani zagadnieniami żywienia człowieka oraz dietetyki, zapewne często i ze zdumieniem odczytują kolejne publikacje i książki na te właśnie tematy. Wegetarianizm, dieta paleolityczna, dieta Kwaśniewskiego, dieta Cambridge, Dukana i Atkinsa, odżywianie według grup krwi, diety kapuściane, ziemniaczane… Nie trzeba posiadać gruntowanego wykształcenia medycznego, by zdać sobie sprawę, że większość wymienionych (choć to i tak nie wszystkie) diet i sposobów odżywiania stoi ze sobą w całkowitej sprzeczności i próżno szukać jakichkolwiek podobieństw. Mało tego: zwolennicy tychże diet częstokroć postępują i wyrażają swoje opinie tak, jakby były to nie systemy odżywiania się, a doktryny, w imię których gotowi palić przeciwników na stosie! W sporach tych miejsce rzeczowej dyskusji, która powinna być podbudowana argumentami naukowymi, zajmują emocjonalne ataki, wymierzone w przeciwników. Kłótnie specjalistów wokół tematu choćby glutenu, czy spożywania czerwonego mięsa, prowadzą do bardzo niebezpiecznej sytuacji w której szary człowiek, wsłuchujący się w te głosy, odczuwa silny dysonans poznawczy, stwierdzając ostatecznie, że „wszystko jest niezdrowe” i niezależnie od tego, co spożyjemy, i tak zjemy „truciznę”, która pogorszy stan naszego zdrowia. Takich osób, zdezorientowanych przez kłótnie specjalistów od żywienia, jest bardzo wiele i pełną odpowiedzialność za tę sytuacją ponoszą właśnie owi specjaliści, którzy nie potrafią i nie chcą nawet wypracować wspólnego stanowiska, które stałoby się jasne i zrozumiałe dla każdego…

Na szczęście bywają sytuacje, gdy spory fachowców muszą zamilknąć wobec autorytetu, który zajmuje głos. Tak stało się ostatnio, gdy warszawski Instytut Żywności i Żywienia, w czasie trwania I Narodowego Kongresu Żywieniowego (20 stycznia 2016) ogłosił nową „Piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej”, w miejsce dotychczasowej z roku 2009, i opatrzył dodatkowo dziesięcioma „Zasadami zdrowego żywienia”. Kongres odbywał się pod hasłem „Żywność, żywienie w prewencji i leczeniu chorób – postępy 2015” i trudno byłoby również znaleźć lepszy motyw przewodni nowej piramidy, która ukierunkowana jest przede wszystkim na profilaktykę chorób cywilizacyjnych. Podkreślmy – profilaktykę, którą realizować może każdy, bowiem jak słusznie stwierdził profesor Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia, powszechna edukacja żywieniowa jest niezwykle istotna i konieczna, zwłaszcza że borykamy się obecnie z epidemią otyłości i powiązanych z nią chorób przewlekłych, a poradnictwo dietetyczne nie jest niestety refundowane przez NFZ. Fachowcy z IŻŻ zachęcają Polaków do wprowadzenia w życie zaleceń „Piramidy” umieszczając pod nią niezwykle ważką adnotację: spożywanie zalecanych w piramidzie produktów spożywczych w odpowiednich ilościach i proporcjach oraz codzienna aktywność są kluczem do zdrowia i dobrego samopoczucia

Od dawna już w polskim świecie nauk o żywności i żywieniu nie padł głos tak ważny, rozstrzygający tak wiele sporów i kontrowersji, a zarazem tak głęboko wyważony i w całości oparty na racjonalnych, naukowych faktach. To jednak, czym Instytut Żywności i Żywienia zaskoczył nas najbardziej, to – w stosunku do „Piramidy” z roku 2009 – kompleksowe podejście do ludzkiego zdrowia. Powtórzmy bowiem raz jeszcze: „Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej”. A zatem aktywność fizyczna jest równie ważna, co zdrowe odżywianie! Dyrektor Jarosz, komentując najnowszą Piramidę, powiedział: poza żywieniem, dla naszego zdrowia bardzo ważna jest też codzienna aktywność fizyczna, co najmniej 30-45 minut. Łącznie z dobrze zbilansowaną dietą pozwala ona zapobiec m.in. rozwojowi bardzo niebezpiecznej dla naszego zdrowia nadwagi i otyłości. Specjaliści Instytutu Żywności i Żywienia te doniosłe fakty postanowili podkreślić umieszczając rozmaite formy ruchu u podstaw piramidy, jako jej pierwsze piętro. W graficzny sposób zaprezentowano jazdę na rowerze, pływanie, spacery, ale i codzienne formy aktywności: wchodzenie po schodach, czy spacer z dziećmi i psem. Warto przy tej okazji zauważyć, że nie widzimy tutaj ani siłowni, ani biegania, czy innych forsownych form aktywności fizycznej, które częściej szkodzą, jak pomagają, a nadużywane są szczególnie przez ludzi młodych, nie liczących się z konsekwencjami nadmiernego wysiłku.

O ile pierwszym piętrem „Piramidy” jest aktywność fizyczna, o tyle pierwsza, naczelna „Zasada zdrowego żywienia” brzmi: spożywaj posiłki regularnie (4-5 posiłków co 3-4 godziny). W ten właśnie sposób Instytut Żywności i Żywienia zwraca uwagę na jeden z największych żywieniowych „grzechów” współczesnego człowieka: ogromną nieregularność w przyjmowaniu posiłków. Żyjemy szybko, pracujemy coraz więcej, a w konsekwencji nie potrafimy wygospodarować czasu na śniadanie, czy obiad. W ich miejsce, w ciągu dnia, spożywamy szkodliwe na dłuższą metę zakąski, a główny posiłek przyjmujemy dopiero w godzinach wieczornych, często tuż przed udaniem się na spoczynek nocny. Dla naszego układu pokarmowego jest to tymczasem postępowanie najgorsze z możliwych!

Czytelnicy „Apetytu na Zdrowie” pamiętają być może publikacje poniżej podpisanego, które dwa lata temu ukazały się na łamach  „Twojego magazynu o zdrowiu”: „Bez błonnika żyć się nie da” (2014, 3, ss. 30-31) oraz „Prosta prawda o cukrach prostych” (2014, 2, ss. 30-31). Można powiedzieć, że także wokół tych dwóch zagadnień zogniskowała się nowa piramida. Oddajmy głos raz jeszcze profesorowi Jaroszowi: aktualna piramida jest m.in. odpowiedzią na zalecenia WHO, a jej myśl przewodnią można ująć tak: mniej cukru, soli i tłuszczu, więcej błonnika. Wyrazem troski o podaż błonnika – ale nie tylko! – jest pierwsze żywieniowe (a drugie po aktywności fizycznej) piętro „Piramidy”. Zajmują ją owoce i warzywa, źródła nie tylko błonnika pokarmowego, ale także składników mineralnych, witamin, czy związków polifenolowych. Zgodnie z drugą „Zasadą zdrowego żywienia” warzywa i owoce powinno się spożywać jak najczęściej i w jak największej ilości. Zgodnie z dalszymi zaleceniami specjalistów Instytutu Żywności i Żywienia owoce i warzywa powinny ilościowo stanowić przynajmniej połowę tego co jemy, przy czym niezwykle istotne są wzajemne proporcje tych produktów, tzn. 3/4 powinny stanowić warzywa, a 1/4  owoce.

Kolejnym piętrem „Piramidy” są produkty zbożowe, zdetronizowane z miejsca pierwszego, które zajmowały od roku 2009. Jak pokazuje to graficzna prezentacja, naniesiona na „Piramidę”, są to np. ciemne pieczywo z otrębami, czy makaron z ciemnej mąki. A zatem – kolejne źródła błonnika, składników mineralnych i witamin. Informację na temat tego, jakie produkty zbożowe najlepiej jest spożywać przekazuje dodatkowo trzecia z dziesięciu „Zasad zdrowego żywienia”.

Piętro kolejne to mleko i przetwory mleczne, opisane na piramidzie jako „jogurt”, „maślanka”, „kefir” i „mleko”. Na piętrze tym widzimy także ser biały i żółty. Produktów tych dotyczy również czwarta „Zasada zdrowego żywienia”, która mówi: codziennie spożywaj co najmniej 2 duże szklanki mleka. Możesz je zastąpić jogurtem, kefirem i – częściowo – serem. Warto podkreślić, że piętro to ma także swoją dodatkową wymowę: w ten sposób fachowcy z Instytutu Żywności i Żywienia zajęli zdecydowaną postawę wobec wielu kontrowersji dotyczących spożywania tej grupy produktów i jasno opowiedzieli się po ich stronie, zalecając je w żywieniu osób dorosłych.

Piętro powyżej znajdują się produkty odzwierzęce i nasiona roślin strączkowych. W postaci dużych fotografii, w sposób jednoznaczny, zasugerowano spożycie w tej grupie przede wszystkim ryb i mięsa drobiowego. Znalazło się tutaj także jedno jajko, oraz zajmujące zaledwie kącik piętra – mięso czerwone, o ograniczenie spożycia którego Instytut Żywności i Żywienia apeluje już od wielu lat. Taki podział produktów znajduje odzwierciedlenie w postaci piątej „Zasady zdrowego żywienia”, która brzmi: ograniczaj spożycie mięsa (zwłaszcza czerwonego i przetworzonych produktów mięsnych do 0,5 kg/tyg.). Jedz ryby, nasiona roślin strączkowych i jaja. Warto zwrócić uwagę na bardzo precyzyjne zalecenie dotyczące ilości spożywanych produktów mięsnych: zaledwie pół kilograma, podczas gdy tyle właśnie statystyczny Polak zjada… w ciągu jednego dnia!

Najwyższe piętro „Piramidy” to oleje oraz orzechy – kolejna nowość, której dotyczy również szósta „Zasada zdrowego żywienia”: ograniczaj spożycie tłuszczów zwierzęcych. Zastępuj je olejami roślinnymi.

Prawa krawędź piramidy opatrzona została ponadto zaleceniami żywieniowymi, zaprezentowanymi w postaci czytelnych symboli: m.in. butelki z wodą, przekreślonej solniczki i cukierniczki, a także ziół, będących nie tylko przyprawami, ale także bogatym źródłem szeregu związków bioaktywnych i prozdrowotnych. Wyrazem tych wskazań są także trzy kolejne „Zasady zdrowego żywienia”, siódma: unikaj spożycia cukru i słodyczy, zastępuj je owocami i orzechami; ósma: nie dosalaj potraw i kupuj produkty z niską zawartością soli. Używaj ziół – mają cenne składniki i poprawiają smak oraz dziewiąta: pamiętaj o piciu wody, co najmniej 1,5 l dziennie.

Bardzo interesująca – i zaskakująca! – jest ostatnia, dziesiąta „Zasada zdrowego żywienia”: nie spożywaj alkoholu. Zauważmy, że nie ma tutaj mowy o „mocnych alkoholach”, ale generalnie – o alkoholu. Można odnieść wrażenie, że w ten właśnie sposób Instytut Żywności i Żywienia wypowiada się także przeciwko słabym napojom alkoholowym, o których zwykliśmy mawiać: „to przecież nie alkohol”…

Z graficzną prezentacją nowej „Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej” oraz dziesięcioma „Zasadami zdrowego żywienia” zapoznać można się na stronie internetowej Instytutu Żywności i Żywienia: www.izz.waw.pl i bacznie prześledzić choćby zamieszczone na kolejnych piętrach „Piramidy” poglądowe fotografie, wskazujące konkretne produkty spożywcze.

Pozostaje mieć nadzieję, że zarówno „Piramida”, jak i „Zasady zdrowego żywienia”, staną się żywieniowym przewodnikiem dla szerokich mas społeczeństwa, do których są adresowane, jako wyraz troski państwa o zdrowie obywateli. Korzystanie z nich nie nastręcza problemów nawet osobom całkowicie nie obytym z zagadnieniami żywności i żywienia, dzięki czemu są to drogowskazy jednoznaczne i przejrzyste. Zgodnie bowiem ze zdaniem, wyrażonym przez profesora Jarosza, nowa „Piramida” stworzona została, aby przyczynić się do poprawy zdrowia publicznego w Polsce i zmiany nawyków żywieniowych na bardziej prozdrowotne.

Dr n. farm. Maciej Bilek


Nasze marki: